Najlepszy puder drogeryjny?


MAKIJAŻ, URODA / 18 Październik, 2018

Wiem jak ciężko jest znaleźć idealny puder przy cerze tłustej. W moim przypadku rzadko który utrzymuje mat przed długie godziny – twarz zawsze wymaga kilku poprawek w ciągu dnia. Próbowałam drogich produktów, ale jak na razie żaden nie dał pożądanego efektu, więc zdecydowałam, że czas przetestować coś z niższej półki cenowej. Padło na Maybelline, bo akurat kiedy składałam zamówienie w drogerii ezebra.pl, był przeceniony. Jak się sprawdza? Daje radę? 

MAYBELLINE MASTER FIX SETTING POWDER

Szczerze mówiąc, ten puder ‘chodził’ za mną już od początku, kiedy tylko wszedł do Rossmana, ale jego cena totalnie mnie odpychała (btw. rzadko tam kupuję właśnie ze względu na tak wysoką marżę). W internecie też swego czasu było o nim głośno, więc skoro nadarzyła się okazja to postanowiłam go wypróbować. Bardzo drobno zmielony puder zamknięty jest w plastikowym opakowaniu z nakrętką, które nie zostało zbyt solidnie zaprojektowane. Produkt jest słabo zabezpieczony, przez co przy otwieraniu niesamowicie się pyli, a na wieczku powstaje ‘bałagan’. Zawsze zanim go zakręcę, nakładam na wierzch wacik, aby choć w małym stopniu zapobiec rozpowszechnieniu się pudru po całym pokoju. W swojej strukturze jest bardzo delikatny, gładki i jedwabisty. Tego typu produkty mają tendecję do wybielania (tak jak np. puder od Golden Rose). Na szczęście w tym przypadku tego nie zauważyłam. Skóra jest ładnie zmatowiona, a efekt ten trzyma się nawet do 6 godzin, co w moim przypadku jest chyba rekordem. Wiadomo, że miejsca takie jak policzki, praktycznie do końca dnia są w stanie nienaruszonym. Strefa “T” natomiast wymaga dodatkowego przypudrowania w ciągu dnia. Jeszcze się nie spotkałam z tak przyjemnym pudrem i muszę Wam powiedzieć, że lubię go tak samo jak ten od Kat Von D – lock it, mimo, że mają zupełnie inne wykończenia 🙂 A jaki jest Wasz ulubiony?


15 Komentarze do “Najlepszy puder drogeryjny?”

  1. Jeszcze do niedawna używałam pudru bananowego i ryżowego, za które płaciłam duże pieniądze, jednak zdecydowałam się na talk, który ma podobne, a nawet lepsze właściwości matujący, kosztuje grosze i dobrze współgra z moją skóra. Polecam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.