MAC PREP + PRIME FIX PLUS


MAKIJAŻ, URODA / 29 Styczeń, 2021

Mgiełka z MAC’a była moim pierwszym kosmetykiem z tej marki oraz pierwszym fixerem jaki miałam okazję używać. Pamiętam, że kupiłam go na jakiejś promocji i byłam niesamowicie podekscytowana, bo zbierał same pozytywne opinie w internecie. Nie zawiodłam się, bo to jak cały makijaż prezentował się po jego użyciu, to bajka. W dzisiejszym wpisie skupimy się na wersji rozświetlającej tej kultowej mgiełki.

MAC PREP + PRIME FIX PLUS PINKLITE

Mamy do wyboru dwie wersje kolorystyczne: w odcieniach złota oraz różu. Zamówiłam na notino.pl opcję ‘pinklite’, ponieważ zauważyłam, że z reguły złote mgiełki przyciemniają mój makijaż. Fixer ma pojemność 100ml, ma bardzo dobrze przemyślany dozownik, który można zablokować, aby zabezpieczyć produkt przed wylaniem się. Aplikator psika wyważoną ilośc mgiełki w postaci bardzo drobnych kropli. To jest bardzo ważne, aby nie zniszczyć makijażu – w przypadku dużych kropli, na twarzy zostaną nieestetyczne plamy. Ma w sobie piękne perłowe drobinki, które sprawiają, że cera wygląda zdrowo i promiennie. Świetnie podbija intensywność rozświetlacza i przede wszystkim zbiera nadmiar pudrowości na skórze. Jeszcze żaden fixer nie dał mi takiego efektu jak ten z MAC’a. Nie utrwala makijażu na tak długie godziny jak ‘All nighetr’ z Urban Decay, natomiast dla mnie jest taką wisienką na torcie, jeżeli chodzi o wykończenie całego looku. Zdecydowanie wolę tę wersję rozświetlającą od standardowej, ponieważ dodaje subtelnego i odświeżającego glow. Stosowałyście już ten bestseller?

2 Komentarze do “MAC PREP + PRIME FIX PLUS”

Odpowiedz na „MilenaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.