Kredka do brwi za ponad 100zł! HIT czy KIT?


MAKIJAŻ, URODA / 8 Październik, 2018

W makijażach typowo instagramowych używam pomad. Wtedy brwi są wyraźnie podkreślone i nie ‘zlewają’ się z całą twarzą. Kiedy wychodzę na miasto staram się wybierać lżejsze rozwiązania, bo przyznam, że nie przepadam za efektem idealnie wyrysowanych brwi. Sięgam więc po pudry albo kredki, dzięki którym w parę chwil jestem w stanie podkreślić to, co trzeba. Dotychczas moim ulubieńcem była kredka z Wibo ‘feather brow creator’. Chciałam sprawdzić, czy produkt za ponad 100zł będzie lepszy, czy jednak okaże się, że płacimy za markę. Szukałam i szukałam, aż w końcu na iperfumy.pl trafiłam na nowość od Yves Saint Laurent – ‘couture brow slim’.  Jesteście ciekawe mojej opinii na jej temat? Koniecznie przeczytajcie wpis, bo może Was zaskoczyć werdykt 🙂

YVES SAINT LAURENT COUTURE BROW SLIM

Kolor wybierałam naprawdę długo. Nigdzie w internecie nie mogłam znaleźć realnych zdjęć, więc musiałam radzić sobie sama. W koszyku wylądował numer 5 – brun ombre, który jest chłodnym, ciemnym brązem. Jak się okazuje: udało się trafić i faktycznie pięknie współgra z moimi prawie czarnymi brwiami. Ogromnym atutem tej kredki jest jej wodoodporność. Od chwili nałożenia wygląda perfekcyjnie aż po późne godziny. Aplikacja jest bardzo przyjemna, ponieważ konsystencja tego produktu jest niesamowicie ‘masełkowa’ i kredka wręcz sama sunie po skórze. Jest super napigmentowana i już przy jednym pociągnięciu można uzyskać pełne krycie. Mimo tego, że jest wodoodorna, to nie mam problemu z jej zmywaniem. Nie używam żadnych olejków – jedynie woda micelarna, która świetnie sobie radzi z oczyszczaniem skóry po makijażu. Muszę przyznać, że naprawdę jestem w szoku, bo zamawiając tą kredkę byłam pewna, że okaże się KITEM, a kwota jest tak wysoka ze względu na markę. Niestety, albo i stety okazała się być strzałem w dziesiątkę i kiedy mi się skończy, to zdecyduję się na kolejną sztukę. Jestem w stanie również zaakceptować cenę, ponieważ przez mocny pigment, kredka jest naprawdę wydajna. Wygodnym elementem jest również to, że nie musimy jej temperować, bo jest wysuwana. Na zdjęciu możecie zobaczyć jak produkt prezentuje się już na brwiach, a niżej porównałam kolor do innych produktów z tej kategorii.



8 Komentarze do “Kredka do brwi za ponad 100zł! HIT czy KIT?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.