Czym zmywać makijaż?


PIELĘGNACJA, URODA / 22 Listopad, 2018

Wszystkie doskonale wiemy jak ważne jest oczyszczenie twarzy po całodziennym noszeniu makijażu. Skóra pod tyloma warstwami kosmetyków nie oddycha, dlatego warto dobrze o nią zadbać wieczorem, aby przygotować ją też na kolejny dzień. Na rynku można dostać masę różnego rodzaju produktów do demakijażu: mleczka, płyny micelarne, wody, chusteczki itp. W co najlepiej celować? Dziś pokażę Wam, co najbardziej przypadło mojej skórze do gustu.

SAFFEE CLEANSING WODA MICELARNA

Jakoś miesiąc temu dostałam do przetestowania produkty nowej marki, która pojawiła się na iperfumy.plSaffee. Od tamtego czasu wszystkie drogeryjne płyny poszły w odstawkę i skupiłam się na teście wyłącznie kosmetyków tej marki. Na pierwszy ogień: woda micelarna, która doskonale usuwa zanieczyszczenia ze skóry razem z całym makijażem. Nadaje się do każdego rodzaju cery, więc nie trzeba się zastanawiać, czy aby na pewno ten kosmetyk jest przeznaczony do danego typu skóry. Nie pozostawia uczucia ściągnięcia, dobrze nawilża i sprawia, że twarz jest delikatna i miękka w dotyku. Zazwyczaj po demakijażu moja skóra była bardzo sucha i natychmiast musiałam nałożyć na nią krem – w tym przypadku nie jest to konieczne, więc na spokojnie mogę przejść przez wszystkie etapy pielęgnacji. Dodatkowo przyjemnie koi i daje efekt odświeżenia.

SAFFEE CLEANSING DWUFAZOWY PŁYN MICELARNY

Po płyny dwufazowe sięgałam tak rzadko jak tylko się dało, ponieważ nienawidzę dodatkowego uczucia “tłustości”. Do tego produktu podeszłam sceptycznie i szczerze Wam powiem, że już od początku byłam na NIE. Jednak jako, że woda tej marki super mi się sprawdziła, to doszłam do wniosku, że i płynowi muszę dać szansę się wykazać. Jakie było moje zdziwienie po pierwszym użyciu, kiedy zamiast tłustej powłoki poczułam niesamowicie wygładzoną i gładką buzię! Testowałam naprawdę masę dwufazowych płynów: m.in. ten popularny z Garniera i niestety okazał się totalnym bublem. Kiedy dostałam te produkty, to używałam każdego osobno. Teraz pierwszą warstwę makijażu zmywam płynem dwufazowym – bez względu czy użyłam produktów wodoodpornych czy nie – a następnie resztki usuwam przy pomocy wody micelarnej. W takim duecie najlepiej mi się sprawdzają. Nie podrażniają skóry i spokojnie nadają się także do ust i oczu.

2 Komentarze do “Czym zmywać makijaż?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.