Clinique moisture surge hydrating supercharged concentrate


PIELĘGNACJA, URODA / 2 Sierpień, 2019

Często w swoim makijażu dziennym pomijam bazy pod podkład i raczej skupiam się na odpowiedniej pielęgnacji. Kremy, których dotychczas używałam szybko wchłaniały się w skórę, zostawiając ją bardzo gładką i nawilżoną. Brzmi idealnie, ale podkłady niezbyt lubiły się z taką formułą. Zamiast stopić się z moją skórą, po prostu się po niej ślizgały – krótko mówiąc: nie miały się do czego “przykleić”. Niedawno z marki Clinique zamówiłam coś zupełnie nowego o bardzo ciekawej konsystencji, więc jeśli jesteście ciekawe czym się zachwyciłam, zostańcie ze mną 🙂

CLINIQUE MOISTURE SURGE HYDRATING SUPERCHARGED CONCENTRATE

Dziś zaczniemy od stron techniczno/wizualnych, bo są to rzeczy, które najbardziej mnie zaintrygowały. Mamy tutaj buteleczkę ze srebrnymi elementami. Bardzo dobrze została przemyślana pompka, która “wysysa” produkt ze środka, dzięki czemu zostanie on zużyty niemal do zera. Formuła jest też zadziwiająca bo jest to żel i oprócz nawilżenia, daje także kojące uczucie chłodzenia. Dodatkowo jest ultra lekki, więc nada się do każdego rodzaju cery. Wchłania się naprawdę szybko i pozostawia taką delikatnie lepką powłokę. Jeżeli tak samo jak ja, rezygnujecie z baz pod makijaż, to jest to idealny produkt pod podkład! Dzięki takiej formie, podkład nie przemieszcza się po skórze. Świetnie sprawdza się także pod oczami – kiedy jesteście zmęczone i macie lekko opuchniętą skórę to ten żel zmniejszy obrzęk. A czy spełnia swoją kluczową rolę, czyli nawilżenie? Absolutnie tak! Mimo mojej cery mieszanej, mam często przesuszone skrzydełka nosa, a ten produkt naprawdę sobie z tym radzi. Moja cera bardzo polubiła się z tym żelem – nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych po jego stosowaniu. Dla skóry suchej myślę, że będzie to przyzwoity produkt i uzupełnienie codziennej pielęgnacji 🙂 Cena: 103,30zł na notino.


4 Komentarze do “Clinique moisture surge hydrating supercharged concentrate”

  1. Bardzo mnie zaciekawiłaś zaprezentowanym produktem! 🙂
    Bazy są dla mnie podstawowym elementem by odpowiednio przygotować się do makijażu.
    Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.